Właśnie zaczynam. Prosiłam bym o szczere komentarze =-)
☆☆☆Jacek☆☆☆
Olę właśnie porwała jakieś psychopatka.
Ona siedziała na krześle śmiejąc się że nie umiemy znaleźć Oli. I choćby nie jestem już z Olą martwię się o nią. Mikołaj po dłuższej chwili ciszy odezwał się.
- Jacek zobacz jak dziwnie jest ubrana Gruda!
-Jest tak ubrana bo jest pieprznięta w dekiel.
- Ale pamiętasz te zdjęcia które znalazłeś?
- No tak.
-On jest ubrana tak jak na tych zdjęciach.
Szefie gdzie Ola chodziła do liceum?
- Na karmelickiej-powiedział komendant
-A jest tam jeszcze coś?
- Nie zmkneli bo była afera z narkotykami-powiedział komendant i wszyscy wybiegliśmy z komendy.
Po 5 minutach byliśmy na miejscu podzieleni byliśmy na trzy grupy moją,mikołaja i komendanta.
Oni poszli na piętro a ja do szatni.
Weszłem do jednej z szatni gdzie zobaczyłem Olę leżącą na ziemi przywiązaną do krzesla z zakrawioną reką.
Przy kucnąłem i wyszeptałem ,,Co ta s☆☆a Ci zrobiła'' A następnie zawołałem Mikołaja.
Mikołaj od razu zadzwonił po karetkę a Komendant mnie odepchną i kucną na moim miejscu.
☆☆☆10 minut później ☆☆☆
Właśnie zaczęła się operacja Oli.
Minęło już 10 godzin. A operacja jeszcze trwała. Gdy nagle wyszedł z sali operacyjnej lekarz.
- Jest ktoś z rodziny pani Aleksandry Wysockiej? - spytał lekarz
- Ja jestem tata Oli co z nią? - zerwał się z krzesła Wysocki.
- Pani Ola jest w stanie ciężkim. I narazie jest w śpiące.
-A kiedy możemy do niej wejść?
- Tak za 5 minut. Jest w sali nr.25.
Gdy byliśmy pod salą Wysocki stwierdził żenie da rady patrzeć na stan Oli i że pojedzie do domu a ja mam pilnować Oli.
Podeszłem więc powoli i usiadłem obok Oli i zaczołem szeptać
-Olu nie zostawiaj Ojca i mnie. Ja dalej Cię kocham i nie mogę bez Ciebie żyć .Proszę obudzi się. Ja Cię kocham.
☆☆☆
I co lepiej?
Mam nadzieje że się podobało!
Jak myślicie co będzie dalej?Ja wiem!!!
Pozdrawiam cieplutko wszystkich którzy piszą blogi lub mają zamiar zacząć:-)
Ania